Fanatyczni Chojnowianie - FC Chojnów
Aktualnie online
· Gości online: 1

Polecamy
Relacja z Gdańska
Relacje

Wyjazd do Gdańska, za sprawą nieprzewidywalnego wojewody Pomorskiego stał pod niemałym znakiem zapytania. Niejedna ekipa przekonała się już na własnej skórze co potrafi ten rządowy pionek zrobić, zamykając sektor dla przyjezdnych w przeddzień meczu z różnych wyimaginowanych powodów, jak np. race odpalone przez gospodarzy w poprzedniej rundzie. W naszym przypadku zastosowano ograniczoną pulę biletów, jako środek zapobiegawczy dla przyjazdu dużej rzeszy Arkowców. Ostatecznie wyjazd do Gdańska, pomimo bardzo dobrego, sobotniego terminu nie cieszył się szczególną popularnością i nie wszystkie bilety znalazły swoich nabywców, ale po resztę informacji zapraszamy do przeczytania relacji!

Tradycyjnie Stowarzyszenie organizowało wyjazd na to spotkanie, autokarów z Lubina wyruszyło 3 sztuki. Dodając do tego ekipę samochodową, nasza liczba w Gdańsku zatrzymała się na 260 osobach (31 chojnowian obecnych na sektorze). Na miejscu otrzymaliśmy wsparcie ze strony Arkowców w sile 175 osób (grali w tym czasie wyjazdowy mecz w Brzesku). Kibiców bydgoskiego Zawiszy wspierać nas na tym spotkaniu pojawiło się 125 głów. Sumując wszystkie te liczby daje nam to 560 osób na sektorze nowoczesnego gdańskiego stadionu. W porównaniu do naszej ostatniej wizyty na tym obiekcie wypadło to blado, wówczas wspólnie ze zgodami (tysiąc kibiców Arki!) dało nam to około 1500 głów na trybunie.

Nasz sektor ozdobiliśmy w następujące flagi: Na wyprawie, OCB'03, fanatyczni chojnowianie, FCP'05 i wyjazdówki Bolesławca i Strzegomia. Właśnie flaga Strzegomia w przerwie meczu w wyniku chwilowej nieuwagi mogła paść łupem jednego z miejscowych, ale szybka reakcja wywołała panikę u napastnika. Na naszym sektorze pojawiły się także fany zgód - Arka Gdynia i HFA ze strony Arki oraz Rycerze Pomorza i Wyżyny ze strony Zawiszy. Wokalnie jak to w przypadku meczów, gdzie duży procent liczby stanowią zgody, prezentowaliśmy się bardzo przeciętnie. W większości przypadków ograniczamy się tylko do symbolicznych okrzyków po co ciekawszych akcjach piłkarzy. Dość regularnie przy tym pozdrawiamy Arkowców, na co miejscowi reagowali bardzo alergicznie przenikliwymi gwizdami. Miejscowi momentami bardzo głośno, ale ze względu na bardzo słabą akustykę na obiekcie, również bardzo niewyraźnie. Nie szczędzimy również na "wymianie uprzejmości" z miejscowymi, taka specyfika tego typu wyjazdów. Niestety sam mecz na boisku przegrywamy 1-2 co w kontekście walki o utrzymanie może mieć bardzo duże znaczenie. Po spotkaniu jesteśmy trzymani na stadionie około godziny, po czym niewiele krótsze oczekiwanie na przystadionowym parkingu i można się było udać do domów. Dziękujemy zgodom za ich liczną obecność z nami na tym wyjeździe!

W momencie pisania tej relacji jest już po pierwszym półfinałowym meczu z Arką Gdynia i wszystko wskazuje na to, że będziemy mogli sobie zaznaczyć kolejny termin w wyjazdowym kalendarzu, a mianowicie chodzi o finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jednak nim do tego dojdzie, przed nami wyjazd na rewanż do Gdyni. Po przeciętnym wyjeździe do Gdańska jest zatem duża szansa poprawić naszą liczbę w Żółto - Niebieskim Trójmieście. Do zobaczenia na szlaku!


Poprzedni mecz
19.12.2016r.

Zagłębie Lubin
2:1
Piast Gliwice
Następny mecz
11.02.2017r.

Górnik Łęczna
vs
Zagłębie Lubin
Facebook