Fanatyczni Chojnowianie - FC Chojnów
Aktualnie online
· Gości online: 1

Polecamy
Relacja z turnieju w Janikowie.
Relacje

W dniu 28 stycznia 2012r. w Janikowie odbył się turniej fan clubów Zawiszy Bydgoszcz. Otrzymaliśmy zaproszenie od przyjaciół z Białych Błot, aby ramię w ramię stanąć do rywalizacji o wygraną.

Rozpoczęcie turnieju zostało zaplanowane na wczesny sobotni poranek, w związku z tym postanowiliśmy wyruszyć już w piątek wieczorem. Miejscem zbiórki był oczywiście wszystkim znany lokal. Po małych problemach jednego z naszych kolegów, związanych z brakiem prądu, wyruszyliśmy w długą, deszczową podróż. Umilał nam ją bardzo uprzejmy aborygen, trudniący się zaklinaniem deszczu. Na miejscu zjawiliśmy się około godziny przed zaplanowanym startem rozgrywek. Spotykamy się z naszymi przyjaciółmi z Białych Błot i udajemy się na halę. Początkowo w dobrej formie, przechodzimy rozgrywki grupowe bez żadnego problemu. Z biegiem czasu dyspozycja naszych piłkarzyków ulegała stopniowemu pogorszeniu. Związane było to z wizytami w szatniach nr 2 i 6, które to oferowały dużą ilość płynów wysokoprocentowych, a także piwo „Białe Błota”. Miało to decydujący wpływ na naszą postawę w dalszej części rozgrywek, jednakże nie przeszkodziło to nam w wywalczeniu 4 miejsca, a jednemu z zawodników wręcz pomogło w efektownym wyrażaniu emocji po strzeleniu bramki.






Po zakończeniu turnieju robimy sobie pamiątkowe zdjęcia, okraszone efektami świetlnymi, uzyskanymi w wyniku odpalenia pirotechniki. Po wszystkim udajemy się do baru w Białych Błotach. Tam zostajemy syto ugoszczeni i bawimy się do późnych godzin wieczornych. Chcielibyśmy dokładniej opisać ów melanż, jednakże zbyt duża ilość spożytego alkoholu skutecznie uniemożliwia nam zrelacjonowanie tej części wyjazdu. Utkwiła nam jednak w pamięci bardzo smaczna pizza, niezliczone objętości trunków oraz życiodajny, stawiający na nogi sok z gumijagód. Niestety, każdy melanż ma swoje zakończenie, a więc i my musieliśmy udać się w drogę powrotną. Ta z kolei znacząco różniła się w obu autach – w pierwszym uczestnicy wyjazdu zapadli w błogi sen, natomiast w drugim impreza trwała w najlepsze. Po kilku godzinach dojeżdżamy do Chojnowa i rozchodzimy się do domów.
W sumie w Janikowie meldujemy się w 10 osób oraz wywieszamy flagę „fanatyczni chojnowianie”.





Wielkie dzięki dla przyjaciół z Zawiszy za gościnę!



Poprzedni mecz
19.12.2016r.

Zagłębie Lubin
2:1
Piast Gliwice
Następny mecz
11.02.2017r.

Górnik Łęczna
vs
Zagłębie Lubin
Facebook